Archiwum autora: zaker

Atlantyk numer pięć.

3 kwietnia – dzień 1: Wypłynęliśmy o 1215. W grudniu podczas podejścia do Le Phare Bleu prawie wpadłem na rafę. Wyjście z mariny wyglądało podobnie. Na szczęście po kilku kutwach (i mapie) udało się znaleźć wyjście.Maćku – spokojnie! Podobno do … Czytaj dalej

Opublikowano z plecakiem tu i tam | Dodaj komentarz

Kanał Panamski

Wpadłem w kanał. Panamski. W moim przypadku wszystko odbywało się w myśl ‚O kutwa!’ oraz ‚jakoś to będzie’. Przecież ludzie przez niego przepływają. Będę miał na pokładzie doradcę. Na dziobie leżą już odbijacze i cumy przywiezione przez zatrudnionego przez nas … Czytaj dalej

Opublikowano Praca, praca | Dodaj komentarz

Napad

Portobello, Panama. 20 mil na wschód od Colon. Dzień jak codzień. Znana zatoka, bezpieczne kotwicowisko. Trzecia wizyta w ciagu ostatniego miesiąca. 17:15, 7m głębokości, 30 metrów łańcucha, na dnie muł. Małe piwo po całodziennym żeglowaniu. Telefon do pizzerii, rezerwacja stolika. … Czytaj dalej

Opublikowano Praca, praca | 2 Komentarze

I ich oczom ukazal sie las…

Paujemy sie. Jedzenie, namioty, spiwory, alkohol.  – Nie masz zadnego piwa? – pyta sie Lukasz. – Nie, spoko. Kupimy na miejscu, prawda? – Hm, wiesz. Po drodze jest jeden nocleg, we Wloszech, cos by sie przydalo.. Poza tym – lepiej … Czytaj dalej

Opublikowano z plecakiem tu i tam | Otagowano | Dodaj komentarz

Rozmiar…

Tajlandia – to jest kraj niewielkich ludzi. Niewielcy ludzie potrzebują niewielkich rzeczy. Pasta do zębów – 50 ml. Dezodorant – 25 ml. Bokserki, koszulki, ubrania – wszystko jest jakby mniejsze. Ciekawe rzeczy dzieją się, gdy mniejsi ludzie stykają się z … Czytaj dalej

Opublikowano z plecakiem tu i tam | Otagowano | Dodaj komentarz

‘Złodzieje’ – pomyślał Polak.

Tajlandia, dżungla. Park Narodowy. Rzeka – czyli komary i (dodatkowa atrakcja) – kąpiące się w pobliskim zakolu – małpy. Nie, nie te z ręcznikami i mówiące po niemiecku – te prawdziwe. Małe. Lokalne. Mniejsze i chudsze od Tajów.Dostajemy klucz do … Czytaj dalej

Opublikowano z plecakiem tu i tam | Dodaj komentarz

‘Jest dowcip’ czyli…

…taka zorganizowana akcja, żebyś dał piątaka. No, prawie. To taka zorganizowana akcja, żebyś się (nie)roześmiał. Idea zabawy jest prosta – istnieje grono znajomych, od których ZAWSZE odbierasz telefon, bez względu na okoliczności. Zebranie zarządu, romantyczna kolacja z kobietą czy pogrzeb … Czytaj dalej

Opublikowano z plecakiem tu i tam | Dodaj komentarz